W POSZUKIWANIU BŁĘDÓW W TRENINGU KLATKI PIERSIOWEJ
Ich trening jest lubiany, dobry rozwój pożądany i estetyczny – tak, mowa o mięśniach piersiowych. Ćwiczeniom na tę partię króluje wyciskanie na ławce, a wśród jego wiernych pomocników jest cała grupa najróżniejszych ćwiczeń, od tych z wolnym ciężarem po te na maszynach. Jak u ciebie z techniką? Możesz mieć rozpisany świetny trening, dopracowane liczby serii i powtórzeń, obciążenie, które stanowi dla ciebie dokładnie takie wyzwanie, jakiego potrzebujesz, ale jeśli nie umiesz wykonać ćwiczeń poprawnie, nie możesz oczekiwać dobrych wyników. Na postęp treningowy mają przy tym wpływ także błędy pozornie drobne. A może popełniasz je i ty. Całkiem możliwe, że są częścią twojego programu ćwiczeń już od dawna. Spróbuj je wykryć i naprawić, tym samym rozpoczniesz erę super skutecznych treningów klatki piersiowej i osiągniesz wyniki, o których od dawna marzysz. BŁĄD 1 - TOR RUCHU PRZY WYCISKANIU NA ŁAWCE NA CZYM POLEGA Wielu sportowców opuszcza sztangę prosto w dół do klatki piersiowej, a potem wypycha ją z powrotem do sufitu. Tor ruchu sztangi powinien jednak zakreślać łuk. Ruch po łuku – z dolnej partii klatki nad twarz – pozwoli ci lepiej obciążyć mięśnie piersiowe w porównaniu z prostym torem ruchu, przy którym dodatkowo angażują się tricepsy, a tym samym praca klatki jest ograniczona. JAK GO NAPRAWIĆ Wydaje się to drobnostką, ale wierz, że jeśli do tej pory wykonywałeś wyciskanie prostym ruchem, będziesz musiał chwilę przyzwyczajać się do łuku. Wybierz na początek nieco niższe obciążenie, ostrożność jest na pewno na miejscu. NIE ZAPOMNIJ……że siła wychodzi aż ze stóp, które powinny spoczywać całą powierzchnią na ziemi, żebyś mógł się o nie dobrze oprzeć, kiedy wypychasz sztangę w górę. BŁĄD 2 - GDZIE KIERUJE SIĘ SZTANGA PRZY WYCISKANIU NA ŁAWCE SKOŚNEJ NA CZYM POLEGA Celem wyciskania na ławce skośnej jest aktywacja górnej partii klatki piersiowej. Mimo to wystarczy rozejrzeć się po siłowni, a zobaczysz kupę ćwiczących, którzy w dolnej fazie ruchu opuszczają sztangę do dol…